104. W kwestii porządkowej – czy to już było?

Chyba nie pokazywałam kilku rzeczy, które zrobiłam tej zimy….Przerobiłam szary otulacz z mirelli (ten z posta 86 ). Wzór patentowy?, angielski?…                            Z 1 motka włóczki elian clasic  powstał taki szyjogrzej. Bardzo go lubię i noszę najczęściej.Zdjęcie z  internetuPonieważ od dawna “chodziły za mną warkocze” to z  dwóch motków fioletowego atlasa powstał taki otulacz. Najlepiej nadaje się na 10 stopniowe mrozy, więc nie jest zbyt często używany. Było jeszcze wiele bardziej lub mniej zaawansowanych prac, ale nie doczekały się zdjęć – poszły do sprucia, a włóczka czeka na nowe pomysły.***A teraz ciąg dalszy odkurzania staroci – jakieś dwa lata temu powstała dla Basi kamizelka. Wysłużona, bo bardzo często noszona. Szaro-różowa. Jakoś trzyma się mnie ten szary…Chyba muszę popełnić podobną  w większym rozmiarze :)***Masz rację Urtico. Nasze kurczaki wiankowe są podobne :), co świadczy o tym, że pomysł jest po prostu dobry.  Dzięki, że się odezwałaś, bo fajne rzeczy robisz, a nigdzie nie zapisałam sobie Twojego bloga. Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

Powered by WPeMatico