119. Kropki… i nie tylko…

Z jednej strony nie mogę zmobilizować się do wykończenia moich drutowych robótek, a z drugiej  – ciągnie mnie do “coś porobienia”Powstały więc dwie bransoletki:turkusowa:i granatowo – biała:Granatowa powstała do broszki, zrobionej już wcześniej. Brakowało mi czegoś na rękę, co pasowałoby do reszty. Długo też szukałam granatu w odpowiednim odcieniu; ale udało się 🙂

Powered by WPeMatico