132. Jesiennie…

Znowu bansoletkowo :)Do złoto beżowej (wypożyczonej przez właścicielkę do zmierzenia długości) powstała kolejna złoto-beżowa. Koraliki preciosa.I zielona z zawieszką :)Nie pamiętam, z jakich koralików…Robię też czarno-srebrny komplet dla siebie. Może nikt go “nie wycygani” i zostanie dla mnie….Postanowiłam wykorzystać różne koraliki, które – gdzieś, kiedyś, z różnym przeznaczeniem były nabyte. Szkoda wyrzucać, więc wyrabiam, nie spodziewałam się tylko, że takie krzywulce komuś się spodobają (oprócz mnie)…A tak poza tym to smutno mi, że już nic nowego Joanny Chmielewskiej nie przeczytam….

Powered by WPeMatico