158. Pasiasty resztkowiec.

Mam dość ubrań dla dziewczynek w kolorze różowym i fioletowym!Udało mi się nie tak dawno kupić zielone spodnie w sklepie na L. Robiąc porządek w całkiem hm… sporych różnych zapasach włóczkowych znalazłam beżową i zieloną włóczkę. Połączenie kolorystyczne pasowało mi bardzo, ale wzór nie jakoś nie przychodził mi do głowy  – pół na pół, a może grube paski?Jednolitego też nie chciałam.Powstał taki fajny sweterek. Robiony od dołu, wyszedł idealnie na Młodą. Chude to to, a jak na swoje 4 lata – dość wysokie.Zdjęcie – w miarę normalne – dało się zrobić tylko jedno ). Teraz zaczęłam niebieski ażurowy sweterek.  To tak w ramach odstresowania po nieszczęsnych różach.Tak, tak wiem, czapki wcześniej też różowe były… ale nie wszystkie :).Pozdrawiam wszystkich, którzy do mnie jeszcze zaglądają.Druty 4,0. ściągacze 3,5. Zużycie – ok. 20 dag.

Powered by WPeMatico