160. Trochę się jednak dzieje…

Nie piszę, ale coś cały czas dłubię. Nie mam czasu (albo okoliczności są niesprzyjające) do robienia zdjęć, a prac trochę się nazbierało. Na początek – biżuteria:Rzemyki – razem z wcześniejszą bransoletką – świetnie pasują do dżinsówwzięłam się za leżące już dłłłłuuuuuugo koralikikolejne rzemyki – do zrobionej wcześniej białej szydełkowej z wypustkami Na drutach też coś mam – czerwona tunika (może sukienka) dla Młodej.Dlaczego tak ciężko zrobić zdjęcia?? Zebrać się “do kupy” i obfocić co się zrobilo…  Macie tak czasem?pozdrawiam wieczorno-nocnieM.

Powered by WPeMatico