171. Zimno w uszy…

Ciepło to już w tym roku było… powstają więc cały czas czapki. Kolejna dla Młodej.To zdjęcie trochę lepiej oddaje kolor różowy. Ale tylko trochę….Włóczka, to ta sama, z której powstał Tulipan (oprócz białej).Czytam (a w zasadzie już skończyłam) “Co zdarzyło się w Hotelu Gold” Grzegorza Kozery. Lubię kryminały, ale ten mnie nie zachwycił. Chyba nie polecam….Sobie też robię czapki. Starzeję się…..Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa, które zostawiacie w komentarzach!:)

Powered by WPeMatico