175. Wiosenne czapki.

Ciepło, ale tak nie do końca. Z zimowych czap pora przejść na odrobinę lżejsze, a że Młoda rośnie – musiały powstać nowe.Obie szydełkowe. Jako pierwsza – amarancik. Delikatnie błyszczy, co w przypadku pięciolatki nie jest przecież bez znaczenia :)Włóczka: dora sim 93% akryl 3%metalik, kolor amarant 045, zużycie ok 70 g. Szydełko 3mm.I przerobiony ufok. Poprzednio było to coś na kształt “kapelutka”, z rondem do wywinięcia. Dziecię wersji nie akceptowało zupełnie, a po przerobieniu – i owszem.Włóczka: Drops Paris 100% bawełna. Zużycie ok. 70 g.Czytam kolejny pociągowy kryminał.

Powered by WPeMatico