97. Pomór.

Dzisiaj zdjęć nie będzie…. Od ponad dwóch ( a może już trzech?!?) tygodni męczy nas jakaś franca. Najbardziej dopadła Młodą i Babcię. Chorują w kółko. Teraz przyszła kolej na mnie. Jak się trochę podniosę, to coś pokażę, bo zaległości mi się już narobiło, że ho ho.Życzę wszystkim duuuuużo zdrowia!

Powered by WPeMatico