98. Wracamy do żywych.

Ogarnęło mnie właśnie przerażenie – jak szybko płynie czas. Od mojego ostatniego postu minął prawie miesiąc!! To straszne. A zima ciągle trzyma.Z tęsknoty za wiosną zrobiłam sobie zielone kolczyki. Takie proste, ale właśnie takie najbardziej lubię.Mam dosyć śniegu, zimna, grubych swetrów. Gdzie jest słoneczko?!?!Gusiak – wybacz, że dopiero teraz odpowiadam – jak zaczynałam robić bombki karczochowe, to zrobienie jednej zajmowało mi dwa wieczory. Teraz po zrobieniu ich ok. 20 wyrabiam się w 2-3 godziny (rozmiar 10, 12 cm) – oglądając telewizję :).Dziękuję Wam za miłe komentarze i witam nowych obserwatorów 🙂

Powered by WPeMatico